Szkic – dzieło (nie)skończone?

Czy szkic jest jedynie niedokończoną pracą, wprawką artysty czy może pełnoprawnym dziełem sztuki? Sprawdźmy, czy w kilku kreskach pozostawionych na kartce lub płótnie może przejawiać się talent twórcy i czy mogą konkurować o nasze zainteresowanie z obrazami wykonanymi innymi technikami?

Czym właściwie jest szkic?

Pojęcie szkicu jest dość pojemne. Określa zarówno technikę rysowniczą o swobodnym charakterze, ale też wstępną koncepcję artystyczną obrazu. Szkicuje zarówno artysta, opracowując sylwetkę modela na papierze za pomocą ołówka, jak i malarz, przygotowujący pierwsze stadium obrazu na płótnie. Do historii sztuki przeszły szkice takich artystów jak Leonardo da Vinci, Rembrandt czy Van Gogh. Początkowo ten rodzaj artystycznych notatek służył wyłącznie jako pierwszy etap tworzenia pracy – artyści nie przepadali za chwaleniem się procesem dochodzenia do doskonałości w swoich dziełach. Zmianę przyniósł wiek XIX i impresjonistyczna rewolucja, która szkice podniosła do rangi dzieła sztuki. Artystyczne poszukiwania, wrażeniowość, demaskowanie złudności, jaką niesie ze sobą rzeczywistość, stały się w sztuce dominującym kierunkiem. Malarstwo współczesne, grafika, rzeźba, a nawet fotografia stawiają dziś znak równości między tym, co pozornie niedokończone a pełnoprawnym arcydziełem. Wystarczy spojrzeć, chociażby na prace z naszej internetowej galerii sztuki.

Szkic, czyli sztuka w poszukiwaniu

Artyści chętnie sięgają dziś po szkic jako sposób na artystyczną ekspresję. Dzięki dynamicznej kresce, która zaledwie tworzy zarys przedstawianego obiektu, często są w stanie powiedzieć o nim więcej niż w przypadku dopracowanego i realistycznego studium. Przykładem może być „Samotna pośród tłumu”, rysunek Marty Mielnik-Firej. Ten rozedrgany, tworzony metodą sitodruku rysunek świetnie oddaje przeżycia wewnętrzne bohaterki tej pracy.

Marta Mielnik-Firlej - Samotna pośród tłumu
Marta Mielnik-Firlej – Samotna pośród tłumu

Szkic może być też zbudowany na bazie dosłownie kilku sugestywnych kresek jak w „Akcie nr. 7” Natalii Rozmus. Kilka gestów wystarczyło, żeby artystka skutecznie opowiedziała widzowi o zmysłowości kobiecego ciała i delikatnym świetle, które je pieści.

Natalia Rozmus - Akt nr. 7
Natalia Rozmus – Akt nr. 7

Współcześni artyści chętnie sięgają do tradycji, szkicując stalówką zanurzoną w tuszu i budując światłocień za pomocą lawowania. Stosując tę technikę, Dawid Masionek w „Starej uliczce” opowiedział o słonecznym ciepłym dniu spędzanym przez mieszkańców miasta wśród wiekowych kamieniczek.

Dawid Masionek - Stara uliczka
Dawid Masionek – Stara uliczka

Szkic może być dziełem sztuki! Niezwykły talent pozwala dosłownie w kilku kreskach zawrzeć opowieść o portretowanych ludziach czy pejzażu. Po tę technikę często sięga też malarstwo współczesne, wcale nie uznając, że tylko dopracowane w najmniejszych szczegółach obrazy na płótnie są godne miana arcydzieła.

Akwaforta – sztuka pełna kwasu

Akwaforta to jedna z najbardziej niezwykłych technik graficznych. Prace nią tworzone nie kosztują wiele, mogą więc stać się szansą na zbudowanie własnej kolekcji dzieł sztuki. Na czym polega akwaforta i jakie tematy porusza? Sprawdźmy na przykładzie propozycji z naszej internetowej galerii sztuki.

Akwaforta, czyli grafika tworzona kwasem

Akwaforta po łacinie oznacza „mocna woda”. Tak niegdyś określano kwas azotowy, który służy do tworzenia prac w tej technice graficznej. Jak z jego pomocą można wyczarować dzieło sztuki? Wszystko zaczyna się od wypolerowanej, odtłuszczonej płytki cynkowej bądź miedzianej, którą pokrywa się tak zwanym werniksem akwafortowym, czyli mieszanką żywicy, wosku i asfaltu. Na tej powłoce za pomocą igły rytowniczej tworzy się rysunek, a następnie płytkę zanurza się w kwasie, który w metalu trawi odsłonięte z werniksu linie. Po usunięciu pozostałości preparatu wciera się w nie farbę i odbija na wilgotnym papierze z użyciem specjalnej prasy.

Technika ta jest popularna wśród grafików od XVI wieku. Dzięki niej można tworzyć prace stosunkowo szybko i tańszym kosztem niż w przypadku, chociażby miedziorytu. Do najwybitniejszych artystów, zajmujących się akwafortą, zaliczyć możemy takie nazwiska, jak Albrecht Dürer, Rembrandt czy Picasso. Również w naszej internetowej galerii sztuki można znaleźć przykłady na to, że ta technika graficzna nie traci na znaczeniu.

Akwaforta w sztuce nowoczesnej

Jednym z artystów, którzy chętnie stosują w swojej praktyce artystycznej akwafortę jest Orwa Abu Turabe. Grafiki z cyklu „Pies” charakteryzują się impulsywną linią o zmiennej dynamice, tak charakterystycznej dla rysunku trawionego kwasem.

Orwa Abu Turabe - grafika z cyklu Pies
Orwa Abu Turabe – grafika z cyklu Pies

Ewa Narloch-Kerszka odbitki tworzy z zastosowaniem kolorowej farby, dodającej grafice zupełnie innego wyrazu. Niebieski, pojawiający się w „Zimie” czy ognista czerwień w „Po godzinach” wzmacniają dynamikę i intensyfikują przesłanie ilustracji.

Ewa Narloch-Kerszka - Zima
Ewa Narloch-Kerszka – Zima

Akwafortę można również połączyć z innymi technikami, na przykład z wklęsłodrukiem i akwatintą, czego przykładem są prace z cyklu „Konstrukcje” Magdy Misztal czy „Rozbity I” Żanety Rzepy. Zachwycają przede wszystkim precyzją starannie opracowanych detali.

Magda Misztal - Konstrukcja 4
Magda Misztal – Konstrukcja 4

Jeśli szukasz wyjątkowego pomysłu na prezent, uzupełnienie swojej prywatnej kolekcji dzieł sztuki czy wystroju wnętrza, wybierz prace tworzone zgodnie z techniką akwaforty. Znajdziesz je w naszej internetowej galerii sztuki!

Wystawa Edward Hopper w muzeum w Bazylei

Wraz z nadejściem nowego roku miłośnicy malarstwa współczesnego mogą zacierać ręce na myśl o kolejnych ekscytujących wydarzeniach i wystawach. Jedną z nich jest ekspozycja obrazów olejnych Edwarda Hoppera w Fondation Beyeler w Bazylei. Jakie dzieła można będzie obejrzeć i kiedy? Oto szczegóły.

Samotność w wielkim mieście

Fondation Beyeler w Bazylei 26 stycznia otworzyła epokową wystawę podsumowującą twórczość Edwarda Hoppera. Jak podkreślają autorzy tej ekspozycji, ma być ona przyczynkiem do zrozumienia fenomenu jednego z najwybitniejszych amerykańskich malarzy współczesnych. Do końca życia pozostał on wierny realizmowi, sprzeciwiając się eksperymentom kubistów i abstrakcjonistów. Jako wielbiciel europejskiej kultury czytał poezję Goethego i cenił dzieła Degasa czy Courbeta. W swoich artystycznych poszukiwaniach skupiał się przede wszystkim na motywie miasta i przejawiającej się w nim na wiele sposobów ludzkiej samotności. Jego obrazy olejne porównywano z dorobkiem Rene Magritte’a czy Giorgio de Chirico. Sam Hopper jednak odżegnywał się od zamykania się w jakichkolwiek ramach, twierdząc, że „reprezentuje siebie samego”.

Edward Hopper, Cape Cod Morning, źródło: fondationbeyeler.ch
Edward Hopper, Cape Cod Morning, źródło: fondationbeyeler.ch

Urodzony w 1882 roku artysta w połowie XX wieku zaczął chorować, jednak do końca nie porzucił tworzenia obrazów olejnych i ilustracji. Zmarł w swoim nowojorskim studio w 1967 roku. Pozostawił dorobek, który odcisnął piętno nie tylko na malarstwie współczesnym, ale też muzyce (Tom Waits) czy reżyserii (między innymi Alfred Hitchcock czy Andrzej Wajda). Pod koniec 2018 roku obraz Hoppera „Chop Suey” sprzedano w nowojorskim domu aukcyjnym Christie’s za niemal 92 miliony dolarów, pobijając tym samym rekord sprzedaży tego artysty z 2013 roku, kiedy obraz olejny „East Wind Over Weehawken” sprzedano za 40,5 miliona dolarów.

Nie tylko obrazy

Na wystawie można zobaczyć obrazy olejne Hoppera, takie jak „Benzyna” z 1940 roku czy „Second Story Sunlight” z 1960 roku. Oprócz dorobku tego artysty zwiedzający mają szansę przekonać się o tym, jaki wpływ wywarł XX-wieczny malarz na kolejne pokolenia. Punktem kulminacyjnym wystawy będzie pokaz krótkometrażowego filmu „Two or three things I know about Edward Hopper”, zrealizowanego przez niemieckiego reżysera i fotografa Wima Wendersa w technologii 3D.

Wystawę można obejrzeć od 26 stycznia do 17 maja 2020. Fundacja Beyeler współpracowała przy tworzeniu wystawy z Whitney Museum of American Art w Nowym Jorku, największym repozytorium prac Hoppera. To prawdziwa gratka dla fanów malarstwa współczesnego!

Gustav Klimt – skradziony i odnaleziony obraz „Portret kobiety”

Takie historie nie zdarzają się często, a jeśli się zdarzą – są prawdziwą sensacją. Po 23 latach do Galerii Sztuki Współczesnej Ricci Oddi we Włoszech wraca warty 66 milionów dolarów obraz olejny Gustava Klimta, skradziony za pomocą… haczyków na ryby. Brzmi nieprawdopodobnie? Poznaj szczegóły.

Dzieło Klimta odnalezione w… ogrodzie!

Obraz „Portret kobiety” Gustava Klimta, znanego austriackiego przedstawiciela secesji, zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach podczas prac renowacyjnych we włoskiej Galerii Sztuki Współczesnej Ricci Oddi w Piacenzie w lutym 1997 roku. Przypuszczano, że dzieło sztuki zostało zaczepione za pomocą haczyków i wyciągnięte z budynku przez dach, gdzie pozostawiono elementy ciężkiej, drewnianej ramy. Śledczy szybko jednak stwierdzili, że było to celowe działanie, które miało wyprowadzić ich w przysłowiowe pole, a obraz prawdopodobnie wyniósł ktoś związany z pracownikami instytucji. Sprawę jednak odłożono na bok ze względu na brak dowodów. Niespodziewanie w grudniu 2019 roku ogrodnicy, zatrudnieni przez galerię, znaleźli w żywopłocie skradziony obraz olejny, zapakowany w niepozorny worek foliowy. Po zbadaniu autentyczności dzieła potwierdzono autorstwo Klimta.

Gustav Klimt, Portret kobiety, źródło: Galleria d’Arte Moderna Ricci Oddi
Gustav Klimt, Portret kobiety, źródło: Galleria d’Arte Moderna Ricci Oddi

„Portret kobiety” i kłopoty przestępców

Do kradzieży przyznała się dwójka sześćdziesięciolatków, którzy napisali list do jednego z dziennikarzy pisma Liberty. Chociaż krążą pogłoski, że złodzieje chcieli odczekać 20 lat na umorzenie sprawy, zostaną pociągnięci do odpowiedzialności za inne przestępstwa. Co ciekawe, w 2016 roku pojawiła się osoba, która rzekomo sprzedała dzieło sztuki, żeby zdobyć środki na narkotyki, ale jak ustaliła policja, złodziej-megaloman nie był winny zniknięciu „Portretu kobiety” z Galerii.

Podwójny obraz

Datowany na 1916-1917 rok, malowany olejami „Portret kobiety” znajduje się w zbiorach Galerii Sztuki Współczesnej w Piacenzie od 1925 roku. Wiąże się z nim ciekawa historia, odkryta przez 18-letnią studentkę sztuki w 1924 roku. W związku z jej przypuszczeniami dokonano prześwietlenia rentgenowskiego, które pozwoliło ustalić, że portret jest… podwójny. Kiedy pozująca do obrazu kochanka Klimta zmarła, ten ponoć nie mógł sobie poradzić ze stratą i zamalował jej wizerunek zupełnie innym przedstawieniem. Dzieło jest w dobrym stanie i jak zapewniają władze galerii, nie zaszkodziły mu żadne czynniki zewnętrzne. Z całą pewnością jest oryginalne, o czym świadczą między innymi pieczątki znajdujące się z tyłu płótna. Aktualnie szacuje się, że obraz Austriaka jest dziś warty 66 milionów dolarów.

Portret w malarstwie. 5 najciekawszych portretów ze zbiorów Gallery Store

Portret to jeden z najpopularniejszych i najstarszych motywów, po jaki sięgają twórcy. Wizerunki ludzi tworzone były już w starożytności, a każdy kolejny okres w historii sztuki wiąże się ze zmianą sposobu ich tworzenia. Jak portret traktuje sztuka nowoczesna? Zobaczcie najlepsze przykłady.

Krótka historia portretu

Portret, z języka francuskiego oznaczający przedstawienie jednej osoby bądź całej grupy osób, to jeden z najważniejszych tematów sztuki plastycznej. Może być zarówno tworzony z natury, jak i imaginacyjny. W historii sztuki motyw ten wielokrotnie ewoluował, zależnie od czynników społecznych czy artystycznych. Występował już w starożytności, później cieszył się popularnością w średniowieczu. Odrodzenie i barok przyniósł rozkwit tego motywu na obrazach olejnych i rzeźbie, w XIX wieku najpopularniejszy był portret realistyczny, mieszczański. Wiek XX obfitował w eksperymenty, takie jak portret impresjonistyczny czy kubistyczny. Jak do tej tematyki podchodzi sztuka współczesna? Sprawdźmy na przykładzie prac artystów z naszej internetowej galerii sztuki.

„Portret różowy” Magdaleny Starzyńskiej
„Portret różowy” Magdaleny Starzyńskiej

„Portret różowy” Magdaleny Starzyńskiej

Obraz olejny „Portret różowy” Magdaleny Starzyńskiej to bardzo ciekawe ujęcie ludzkiego wizerunku. Młody mężczyzna został przedstawiony z rękoma, które zasłaniają jego twarz, ale nie umniejszają ekspresji. Gest i pełne napięcia dłonie wyrażają więcej niż jednocześnie przestraszone i zawstydzone spojrzenie. Refleksja nad obrazem po pewnym czasie przeradza się w oczekiwanie, kiedy sportretowany odważy się opuścić ręce, niejako przyznając się do swoich emocji.

„Bez tytułu” z cyklu „Portret wielokrotny” Magdaleny Libero
„Bez tytułu” z cyklu „Portret wielokrotny” Magdaleny Libero

„Bez tytułu” z cyklu „Portret wielokrotny” Magdaleny Libero

Linoryt na papierze Magdaleny Libero jest częścią cyklu „Portret wielokrotny”. Przedstawia ciemne sylwetki osób, które, nakładając się na siebie, tworzą abstrakcyjne kształty. Ludzie stają się na tej grafice, jedynie postaciami rodem z chińskiego teatrzyku cieni.

„Portret” Marleny Kłak

„Portret” Marleny Kłak
„Portret” Marleny Kłak

„Portret” Marleny Kłak jest pełen ekspresji i niepokojący – nie tylko ze względu na napięcie malujące się na zobrazowanej na płótnie twarzy. Takie odczucia wywołuje sam sposób posługiwania się pędzlem, gęstość farby i zastosowana przez autorkę technika mieszana. Dzięki użyciu pasteli możliwe było wydobycie i podkreślenie detali, takie jak pełne magnetyzmu spojrzenie portretowanej postaci.

„Portret dziewczynki” Krzysztofa Tracza

„Portret dziewczynki” Krzysztofa Tracza
„Portret dziewczynki” Krzysztofa Tracza

Rysunek węglem Krzysztofa Tracza to klasyczne potraktowanie motywu portretu, kojarzące się z pracami Stanisława Wyspiańskiego. W sztuce współczesnej rzadko można się spotkać z taką bezpretensjonalnością, jak w tej pracy, przedstawiającej małą, uśmiechniętą dziewczynkę. To wyjątkowy pomysł na prezent dla wrażliwych.

„Portret z maskotką” Karoliny Kucharskiej

„Portret z maskotką” Karoliny Kucharskiej
„Portret z maskotką” Karoliny Kucharskiej

Takie obrazy nowoczesne, jak akryl na płótnie Karoliny Kucharskiej, to coś w sam raz dla tych, którzy kochają sztukę z przymrużeniem oka. Sama artystka tak opisuje swoje dzieło: „Surrealistyczny miś i jego zabawka, bardziej realna niż on sam”. To najlepszy przykład tego, że portret nie musi przedstawiać rzeczywistości.

Obrazy nowoczesne przedstawiają postaci ludzkie zarówno w sposób dosłowny, jak i umowny czy wręcz symboliczny. Portret jest motywem, po który artyści sięgają od tysięcy lat i którego nie zamierzają porzucić. Przykładem są prace, które możesz znaleźć w naszej internetowej galerii sztuki.

Ikony popkultury na obrazach Sylwestra Niemca

Sylwester Niemiec to artysta, którego interesuje mariaż sztuki wysokiej i popkultury. Za pomocą dłoni, szpachli i pędzla maluje takie ikony, jak Marylin Monroe czy David Bowie. Dlaczego warto zainwestować w obrazy malowane tego młodego artysty z Zakliczyna? Poznaj wyjątkowy świat następcy Andy’ego Warhola w naszej internetowej galerii sztuki!

Pop w sztuce nowoczesnej

Sylwester Niemiec, pochodzący z Zakliczyna młody twórca, podkreśla, że od zawsze interesował się w takim samym stopniu sztuką, jak i muzyką. Nie tylko tworzy w duchu pop-artu, czyli kierunku kojarzonego głównie z postacią charyzmatycznego Andy’ego Warhola. Również tematyka jego prac jest ściśle powiązana ze światem gwiazd i kultury popularnej. Na płótnach pojawiają się postaci znane ze sceny, filmów i reklam: aktorka i symbol seksu Marilyn Monroe, piosenkarz David Bowie, aktor Clint Eastwood czy malarz Pablo Picasso. Nie brakuje wśród nich także takich symboli jak Statua Wolności.

Dean Red Dean - obraz akrylowy na płótnie
Dean Red Dean – obraz akrylowy na płótnie

Marilyn, Bowie i inni, czyli świat gwiazd Sylwestra Niemca

Niemiec w swojej praktyce artystycznej wykorzystuje pędzle, szpachlę oraz… dłonie. Maluje akrylami, korzysta z pasteli, często sięga też po spray, który nadaje powierzchni płótna dodatkową fakturę. Jak sam podkreśla, stara się przy użyciu jak najmniejszej ilości barw wywołać jak największą ilość emocji.

Prace młodego malarza sprawdzą się jako obrazy do sypialni czy salonu. Ze względu na swoją siłę oddziaływania można je powiesić w przestronnych pomieszczeniach, na przykład w połączeniu z filmowymi plakatami oprawionymi w antyramy. Z kolei z uwagi na swoje niewielkie rozmiary, interesujące nas obrazy malowane spokojnie można powiesić na ścianach kawalerki.

Marilyn in red - obraz akrylowy na płótnie
Marilyn in red – obraz akrylowy na płótnie

Sylwestra Niemca fascynuje świat gwiazd, które rozpoznawalne są pod każdą szerokością geograficzną. Jego obrazy malowane charakteryzują się ograniczoną ilością mocnych, wyrazistych kolorów i niezwykłą dynamiką, tak typową dla prac w duchu pop-artu. Śmiało można powiedzieć, że Sylwester Niemiec, którego obrazy nowoczesne znajdziecie w naszej internetowej galerii sztuki, to spadkobierca Andy’ego Warhola!

Nieznane oblicze impresjonizmu w Poznaniu

Początek 2020 roku jest najlepszą okazją do tego, żeby odświeżyć swoją wiedzę na temat malarstwa i przybliżyć mniej znaną twórczość powszechnie kojarzonych z tym kierunkiem twórców. W Poznaniu od stycznia będzie można oglądać wyjątkową wystawę prac takich malarzy jak Cezanne, Bonnard czy Pissarro.

Impresjonizm, jakiego nie znamy

Jeden z najciekawszych i najbardziej inspirujących kierunków w sztuce, impresjonizm, wziął swój początek od jednej pracy o wymiarach zaledwie 48 cm x 63 cm. „Impresja. Wschód słońca” Claude’a Monet z 1872 roku, bo o tym oleju na płótnie mowa, zainspirował innych twórców do zmiany sposobu myślenia nie tylko o sztuce w ogóle, ale też o samym medium malarskim. Wrażenia i emocje stały się ważniejsze niż precyzyjna reprezentacja rzeczywistości. Charakterystyczne stało się umowne traktowanie barw, odwaga w prowadzeniu pędzla, delikatny kontur. Impresjoniści przestali też zamykać się w swoich dusznych, mrocznych pracowniach i coraz częściej ze sztalugami pod pachą zaczęli wychodzić w plener i malować ukochane przez siebie pejzaże.

Wystawa Nieznany impresjonizm, źródło: Centrum Kultury Zamek

Najważniejszymi przedstawicielami tego kierunku byli między innymi Édouard Manet, Camille Pissarro, Paul Cézanne, Pierre-Auguste Renoir, Berthe Morisot oraz Mary Cassatt. Nie tylko tworzyli obrazy malowane, ale też eksperymentowali z innymi dziedzinami sztuki, takimi jak rysunek czy grafika. Właśnie tym mniej znanym dziełom twórców związanych z impresjonizmem poświęca swoje sale poznański Zamek.

Najlepsi w Centrum Kultury Zamek

Centrum Kultury Zamek w Poznaniu otworzył rok wyjątkową wystawą „Nieznany impresjonizm. Manet, Pissarro i im współcześni”. Składa się z dwóch kolekcji muzealnych. Pierwsza to 34 grafiki, należące do jednego z największych archiwów impresjonistów poza Francją, czyli Ashmolean Museum w Oksfordzie.

Druga kolekcja to z kolei 10-częściowy zbiór nowoczesnej grafiki francuskiej z Muzeum Narodowego w Krakowie z kolekcji Feliksa Jasieńskiego, znanego mecenasa i miłośnika sztuki, który żył w latach 1861-1929.

Ekspozycja Centrum Kultury Zamek w Poznaniu pozwala odkryć modernistyczny charakter nieznanego szerzej dorobku impresjonistów. Jednocześnie ukazuje też twórczość tych, którzy jako pierwsi pozyskiwali „oryginalne” grafiki oraz ich następców. Wystawie „Nieznany impresjonizm. Manet, Pissarro i im współcześni” towarzyszy też specjalny program edukacyjny: wykłady, warsztaty, spotkania, oprowadzania i lekcje muzealne. W jego ramach będzie można poznać rozwój technik druku oraz przyjrzeć się XIX-wiecznemu warsztatowi graficznemu.

Wystawę poświęconą impresjonistom można oglądać w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu od 9 stycznia 2020 do 29 marca 2020 roku.

Płótno Picassa warte 20 mln funtów uszkodzone!

Tuż przed Sylwestrem świat obiegła wiadomość: mężczyzna odwiedzający londyńską galerię Tate Modern, zniszczył obraz hiszpańskiego malarza Pablo Picasso, warty 20 milionów funtów. Co mu za to grozi i jak poważne są uszkodzenia?

Zamach na Picassa

28 grudnia 2019 doszło do dramatycznego incydentu w galerii Tate Modern w centrum Londynu. Niejaki Shakeel Massey, mieszkaniec północnej części miasta, został oskarżony o zniszczenie obrazu „Bust of a Woman” („Popiersie kobiety”) autorstwa Pablo Picasso z 1944 roku. 20-latek miał dopuścić się podarcia płótna i, jak poinformowała stacja BBC, natychmiast został zatrzymany i przewieziony do aresztu. Massey nie przyznaje się do winy, a 30 grudnia wziął udział w przedprocesowej rozprawie. Policja podkreśla, że już wszczęła dochodzenie w tej sprawie. Obraz ręcznie malowany techniką oleju warty jest 20 milionów funtów, czyli około 100 milionów złotych.

Obraz Picasssa Bust of a Woman
Obraz Picasssa Bust of a Woman, źródło: tate.org.uk

Co teraz z obrazem Picassa?

Nie wiadomo, co dokładnie stało się z obrazem „Bust of a Woman”, ponieważ londyńska galeria nie podaje żadnych szczegółów na temat zajścia. Według brytyjskich mediów dzieło zostało pocięte lub rozerwane. Tate Modern jest otwarte i pracuje zgodnie z harmonogramem, ale zniszczony obraz został zdjęty ze ściany i poddany dokładnym oględzinom, które mają ustalić przyczyny i zakres zniszczeń.

„Popiersie kobiety” jest kubistycznym, typowym dla późnego okresu twórczości Pabla Picassa, portretem fotografki i kochanki artysty, Dory Maar. Został namalowany pod koniec okresu okupacji nazistowskiej w Paryżu. Przedstawiona na nim kobieta siedzi na krześle, jest ubrana w zielony strój, a na głowie ma kapelusz. Hiszpański malarz zrezygnował ze stosowania perspektywy, która odzwierciedlałaby rzeczywistość. Twarz wydaje się rozbita na wiele elementów, a oczy, włosy czy nos są tylko luźno powiązane w jedną kompozycję.

Nóż i dym

Niestety, nie tylko wandale z nożem w ręku mogą zagrozić arcydziełom jednego z największych artystów XX wieku. Znajdują się one aktualnie na wystawie „Matisse & Picasso” w National Gallery of Australia. W związku ze szkodliwym dla płócien dymem, jaki wydobywa się z trawiących tę wyspę kolejny miesiąc pożarów, ekspozycja została zamknięta. Składa się między innymi z wypożyczonych z Paryża portretów żony Picassa – Olgi, a także jego kochanki Marie-Therese.

W Polsce także doszło do zniszczenia dzieła Picassa. Nie chodzi jednak o obraz ręcznie malowany, a… mural. W 1953 roku zamalowany został rysunek Syrenki, jaki artysta wykonał kilka lat wcześniej na ścianie budynku na osiedlu mieszkaniowym na Kole na warszawskiej Woli. Dzieło zostało odtworzone w 2019 roku za pomocą farby akrylowej (w oryginalnej wersji powstało za pomocą węgla).

Sztuka dobra na prezent – obrazy dla fanów abstrakcji, architektury, zwierząt

Jak znaleźć idealne obrazy na prezent dla bliskiej osoby? Jeśli nie wiesz, jaki naprawdę mógłby jej się spodobać, kieruj się jej… pasją. Dzięki temu nie tylko trafisz ze swoim podarunkiem w dziesiątkę, sprawiając ogromną radość, ale też podkreślisz, że zainteresowania mamy, taty czy partnera są dla Ciebie naprawdę ważne. Zobacz nasze pomysły.

1. Obrazy dla fanów abstrakcji

Obrazy na prezent dla fanów abstrakcji i minimalizmu? Idealny wybór! Możesz decydować między dynamicznymi kompozycjami w rozgrzewających kolorach (jak dynamiczny akryl „Z nicości” Jarosława Rmarza”) a subtelnymi uproszczonymi przedstawieniami ludzi i pejzaży (tu przykładem może być obraz na ścianę „Zawieszone w czasie” Luizy Los-Płaszewskiej).

Jarosław Rymarz Z nicości - obraz akrylowy na płótnie

Jarosław Rymarz, Z nicości – obraz akrylowy na płótnie

2. Obrazy na ścianę dla miłośników architektury

Miłośnikom architektury w tym roku nie dawaj pod choinkę kolejnego albumu, a obraz na ścianę z jego ulubionym motywem. Może to być zarówno olej Janusza Orzechowskiego „Joanna on the swing” z gotykiem w tle czy „Aglomeracja” Tomasza Prajzlera z pejzażem nowoczesnego miasta. W roli głównego bohatera kompozycji.

3. Prace dla wielbicieli zwierząt

Znaleźć idealne obrazy na prezent dla miłośników zwierząt wbrew pozorom wcale nie jest trudno. Zajrzyj tylko do naszej internetowej galerii sztuki! Znajdziesz u nas nie tylko wyjątkowo realistyczne akwarele, na przykład przedstawiające ptaki, ale też obrazy abstrakcje malowane akrylem czy olejem. Przepiękną propozycją na gwiazdkowy upominek będzie na przykład „Free to run” Agnieszki Mrowcy z małą sarenką bądź „Deer” Janusza Orzechowskiego z jeleniem.

Janusz Orzechowski Deer - obraz olejny na płótnie

Janusz Orzechowski, Deer – obraz olejny na płótnie

4. Obrazy olejne i akwarele dla kinomaniaków

Twoja siostra czy żona nie wychodzą z kina i uwielbiają inspirować się gwiazdami filmowymi? Podaruj im obraz na płótnie z ich ulubioną ikoną, na przykład pracę Emilii Gąsienicy-Setlak „Audrey Hepburn”. Dobrym pomysłem są również prace, przedstawiające scenę z kultowego filmu. Tutaj przykładem może być na przykład „Poldek z milicjantem na plaży” Marcina Kędzierskiego, zainspirowany filmem „Podróż za jeden uśmiech” Stanisława Jędryki.

Emilia Gąsienica-Setlak Audrey Hepburn - obraz akrylowy na płótnie

Emilia Gąsienica-Setlak, Audrey Hepburn – obraz akrylowy na płótnie

5. Dzieła dla romantyków

Wiesz o tym, że bliska Ci osoba ma romantyczne usposobienie, kocha filmy o miłości i pasjonuje się wzruszającymi historiami? Idealne propozycje obrazów na prezent dla wrażliwych znajdziesz w naszej internetowej galerii sztuki. Mogą być to zarówno realistyczne obrazy ręcznie malowane, takie jak akryl Anny Pawlak „Błogość” czy „Mniszki – królowe łąk” Bożenny Niewinowskiej, jak i obraz abstrakcja, chociażby „Czar ziemi 16112019” Aleksandra Kubisa.

Obrazy na prezent dla miłośników zwierząt, architektury, kina? Zobacz nasze propozycje malarstwa współczesnego, które sprawi nieopisaną radość na Gwiazdkę. Bliscy będą zachwyceni, że ktoś naprawdę liczy się z ich pasjami docenia serce, które w nią wkładają!

Działo się w sztuce – podsumowanie roku 2019

29Mijający rok obfitował w wiele artystycznych wydarzeń, które zapamiętamy na długo. Co takiego warto wspomnieć, podsumowując tegoroczne działania artystyczne w Polsce i na świecie? Zobacz naszą subiektywną listę najważniejszych wydarzeń w sztuce nowoczesnej w 2019.

1. Marina Abramovic w Polsce

Wystawa jednej z najważniejszych współczesnych artystek w Polsce, w dodatku nie w Warszawie, a w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu, było jednym z najgłośniej komentowanych w 2019 wydarzeń. DO CZYSTA / THE CLEANER była największą w Europie retrospektywą serbskiej performerki, znanej ze swoich radykalnych i bezkompromisowych postaw twórczych. Prezentację najsłynniejszych prac Abramovic można było oglądać od 9. marca do 11. sierpnia. Zgromadziła rzeszę odwiedzających, nie tylko osoby interesujące się sztuką performansu, ale też tych, którzy ciekawi byli kontrowersji, o jakich ostrzegano jeszcze przed wernisażem. Czy organizatorom wystawy udało się trudne zadanie zaprezentowania przekroju działań Mariny Abramovic? Cóż, jak pisze krytyczka Karolina Plinta dla portalu Szum: „Obraz artystki, jaki wyłania się z wystawy Do czysta, z prawdziwą Mariną ma więc niewiele wspólnego. Nie problematyzuje należycie jej twórczości, za to daje efekt >>wow<<, który do galerii przyciąga tłumy”.

Marina Abramovic Do Czysta - plakatMARINA ABRAMOVIĆ. DO CZYSTA / THE CLEANER – WYSTAWA RETROSPEKTYWNA – Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu (źródło: CSW w Toruniu)

2. Retrospekcja Olafura Eliassona w londyńskim Tate

W 2003 roku w Hali Turbin w Tate Modern w Londynie duńsko-islandzki artysta Olafur Eliasson stworzył głośną instalację, „The Weather Project”, czyli wielkie, sztuczne słońce, odwracające relacje między sztuką nowoczesną a naturą. 16 lat później powrócił do londyńskiej galerii z retrospektywną wystawą, otwartą w lipcu tego roku. Znalazły się na niej instalacje, które wykorzystują elementy natury (wodę, powietrze, ziemię), a także tworzywa sztuczne i nowoczesne technologie, naśladujące zjawiska zachodzące w przyrodzie. Sztuczny wodospad, lodowiec, a nawet tęcza? Dla tego artysty, nazywanego „zaklinaczem natury” nie ma niemożliwego. W jakim celu Eliasson tworzy swoje działa? Idealnie określa to Wojciech Delikta w tekście dla polskiego wydania magazynu Vogue: „Artysta pokazuje, że przyroda jest równie silna, co bezbronna, wiecznotrwała i zarazem efemeryczna”. Jeszcze macie szansę obejrzeć wystawę – zostanie zamknięta 5. stycznia 2020 roku.

3. Leonardo da Vinci w Luwrze

Otwartą w 25. października 2019 roku wystawę przygotowywano przez dekadę. Plan był jeden: pokazać jak najwięcej prac mistrza Leonarda da Vinci, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Do ostatniej chwili nie było wiadomo, jakie dzieła uda się zdobyć i wyeksponować na wystawie, nazwanej przez krytyką „ekspozycją stulecia”. Oprócz 11 arcydzieł autorstwa da Vinci, zaprezentowano na niej cały kontekst jego sztuki. Łącznie na wystawie zgromadzono ponad 160 renesansowych i manierystycznych obrazów na płótnie i rysunków z Francji, Włoch, Watykanu, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Rosji. Na wystawie zabrakło między innymi „Mona Lisy” (nie przeniesiono jej z sali, w której wisi zazwyczaj) ani „Damy z gronostajem”, którego Polska zdecydowała się nie wypożyczyć na wystawę. Jeśli marzycie o tym, żeby zobaczyć na własne oczy „Człowieka witruwiańskiego”, koniecznie rezerwujcie bilety – wystawa jest czynna do 24. lutego 2020 roku.

Człowiek Witruwiański - Leonardo da Vinci

Leonardo da Vinci – Człowiek Witruwiański, fot. Luc Viatour (źródło: Wikipedia)

4. Wystawa o Bauhausie

Właśnie mija 100. rocznica powstania Bauhausu, najbardziej niezwykłej szkoły sztuki w historii. Uczyli się w niej między innymi Wassily Kandinsky, Josef Albers, Paul Klee, Ludwig Mies van der Rohe czy Walter Gropius, najważniejsze nazwiska sztuki nowoczesnej. To właśnie tu wykuwał się modernizm, jeden z tych kierunków, które do dziś odciskają swoje piętno na twórczych działaniach w zakresie malarstwa, rzeźby, architektury, projektowania ubioru czy wzornictwa użytkowego. W związku z rocznicą powstania Bauhausu w Berlinische Galerie w Berlinie we wrześniu 2019 roku otwarto wystawę „Original Bauhaus. The Centenary Exhibition”, której celem jest przybliżenie założeń tego wyjątkowego miejsca. Jeszcze do 27. stycznia 2010 masz szansę nadrobić zaległości i odwiedzić ekspozycję osobiście.

Ekspozycja o Bauhausie. Sztuka nowoczesna w kontekście natury według Oliafrua Eliassona. Retrospektywa jednego z najważniejszych twórców w historii sztuki, Leonarda da Vinci. Wreszcie wystawa kontrowersyjnej performerki Mariny Abramovic w Polsce. Rok 2019 był pełen głośnych wydarzeń w świecie sztuki. Też jesteście ciekawi, co nas czeka w roku 2020?